Connect with us

Sześć powodów, dla których tak trudno jest być szczęśliwym, nawet jeśli osiągasz swoje cele

By

Wiele osób poszukuje szczęścia. Jedni starają się osiągnąć szczęście poprzez relacje, inni poprzez biznes i inne narzędzia. Jednak ci ludzie nie zawsze stają się szczęśliwi. Są ku temu powody, o których zaraz Wam opowiem! Zaczynajmy!

Powody, dla których wiele osób nie znajduje szczęścia nawet po osiągnięciu swoich celów

1. Kiedy osiągamy nasz cel, rzadko otrzymujemy to, czego oczekujemy…

Kiedyś dowiedziałem się o restauracji w Nicei we Francji, która robi cudowną szarlotkę. Ponieważ uwielbiam szarlotki, postanowiłam spróbować polecanego miejsca. Dotarłem do restauracji. Kelner zapisał moje zamówienie. Przyniesienie mi kawałka ciasta zajęło im około pół godziny. To był bardzo kiepski kawałek. Miałem nadzieję na smaczniejszy. To mnie rozczarowało; Otrzymałem więcej negatywnych niż pozytywnych emocji. Uwierz mi, wiele osób jest rozczarowanych podobnymi rzeczami…

Weźmy jako przykład następującą sytuację. Wyobraź sobie faceta o imieniu John, który mieszka w Nowym Jorku. Kilku przyjaciół wpada do niego, żeby się z nim zobaczyć. I zamawia pizzę. Pizza była tak pyszna, że ​​jego przyjaciele zjedli ją, zanim John się opamiętał, więc nie zostało mu ani kawałka. „Przeklęty piekarz pizzy mógł sprawić, że będzie mniej smaczna” — pomyślał John!

Co więcej, dziewczyna o imieniu Daria marzyła o superpięknym facecie, ale kiedy go znalazła, postanowiła z niego zrezygnować, bo był zbyt piękny, a jej koleżanki go polubiły, więc walczyła z jedną z nich… 

Wszyscy ci ludzie marzyli o szczęściu, ale odczuwali inne emocje niż się spodziewali. Pytanie więc brzmi: czy warto tworzyć wizje tego, jak będziesz się czuł, gdy osiągniesz swój cel? W końcu wiele osób dąży do swoich celów tylko dlatego, że chcą przeżyć dokładnie taki moment szczęścia, jaki sobie wyobrazili!

2. Pogoń za szczęściem trwa zbyt długo.

Wyobraź sobie uczennicę drugiej klasy, która marzy o tabliczce czekolady. Chociaż rodzice dali mu pieniądze, nie może kupić ukochanej czekolady, ponieważ lekcja wciąż trwa. Słysząc dzwonek symbolizujący zakończenie zajęć, zwraca się w stronę sklepu. Przyspiesza swoje kroki. I ku jego rozczarowaniu w sklepie jest kolejka… więc czeka… iw końcu kupuje magiczną tabliczkę czekolady. Tak bardzo chce tabliczki czekolady, że połyka ją prawie z opakowania. Następnie zaskoczony zadaje sobie pytanie: „To wszystko? Nie miałem nawet czasu, żeby się tym pocieszyć!” Tak więc osiągnięcie celu zajęło mu 40 minut, a chwila szczęścia zajęła pół minuty. Ale kiedy to dziecko dorośnie, wymyśli cel, który osiągnie za dziesięć lat, a w końcu, gdy go osiągnie, będzie szczęśliwy tylko przez kilka godzin (najwyżej miesiąc). A potem stworzy kolejny cel. Tak jest w przypadku, gdy szukasz szczęścia poprzez rzeczy, smakołyki i inne materialne cele.

3. Bez względu na to, jaki cel osiągniesz, dostaniesz z nim solidną dawkę nowych wyzwań i zobowiązań.

Niektórzy dziwni ludzie myślą, że w końcu staną się szczęśliwi po zbudowaniu udanego biznesu, ponieważ pozbywają się problemów. To nie działa w ten sposób. Bo jeśli ci się uda, będziesz miał więcej zmartwień niż wcześniej. Będziesz musiał obsłużyć więcej klientów. To nie jest łatwe; zapytaj pracowników Amazona lub Jeffa Bezosa. Ironia polega na tym, że kiedy masz więcej zmartwień, nie ma czasu na chwile szczęścia. Jasne, możesz przekazać stery firmy komuś innemu, ale to nie zmniejszy Twojej odpowiedzialności. Mogą owinąć cię wokół palca, ukraść pieniądze, a zostaniesz wezwany do sądu, ponieważ to ty jesteś właścicielem firmy. Oczywiście są ludzie, którzy go rozwiązali, ale oni też zmierzyli się z problemem. Widzisz, kiedy pieniądze spadają z nieba, zaczynasz świętować i jeść więcej; kiedy jesz więcej, twój brzuch zaczyna rosnąć. Kiedy masz duży brzuch, pojawiają się kolejne problemy. Musisz wybrać jedno z dwóch: a) kupić większe ubrania, b) zacząć ćwiczyć.

Pewnego razu jedna z osób, które odniosły wielki sukces, postanowiła schudnąć. Podczas biegu naciągnął nogę. Kiedy boli cię noga, trudno jest czuć się szczęśliwym. Bez względu na to, ile masz pieniędzy, odczuwasz ból i to wszystko.

Są inne problemy do rozważenia.

Na przykład, gdy znajomi dowiedzą się, że zostałeś milionerem, poproszą Cię o pożyczenie im pieniędzy. Ponieważ pieniądze i wszystkie inne osiągnięcia zawsze przynoszą więcej zmartwień, niż się spodziewamy. Ta zasada działa zawsze i wszędzie, nawet jeśli uciekniesz od cywilizacji. Nie wierzysz mi? Spróbuj sam. Spakuj walizki i leć na wyspę marzeń. Najpierw będziesz musiał zbierać banany, bo co zjesz? Zbieranie bananów przez trzy lata z rzędu nie jest przyjemną pracą, a wspinanie się na drzewa jest ryzykowne. Co jeśli upadniesz? Oj! Obejrzyj film z Tomem Hanksem w roli głównej, gdzie cierpiał samotnie na wyspie…

Nie trzeba myśleć, że dobre uczynki nie powodują zmartwień; wręcz przeciwnie, wielkie czyny dają o wiele większą odpowiedzialność niż biznes. Nie wierzysz w to? Wyobraź sobie, że jesteś Supermanem. Kiedy jesteś Supermanem, ciągle musisz kogoś ratować. A jeśli ich nie uratujesz, ludzie powiedzą, że jesteś leniwy. Wskażą na ciebie palcami.

Widziałeś kiedyś szczęśliwego Supermana? Czy zauważyłeś, że w reklamach zawsze się martwi? Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w końcu ma supermoce, prawda?

Więc wszyscy mamy zmartwienia. Dlatego naiwnością jest wierzyć, że nagle znajdujesz szczęście, gdy rozwiązujesz problem lub osiągasz określony cel. Wiem, że wielu się ze mną zgodzi. Powiedzą, że mam rację, ale po kilku minutach wrócą do komputerów, aby kontynuować pracę, bo marzą o szczęściu, które kiedyś będą mieli. Gdy zdobędą wyższą pozycję, wypiją butelkę szampana i będą pracować ciężej niż wcześniej przez resztę życia, więc nie będą mieli czasu dla siebie. Jak tego uniknąć? Niech twoje szczęście nie zależy od tego, co osiągniesz. Żądaj od siebie radości dzisiaj. Możesz myśleć, że nie jesteś godny szczęścia, ale nikt nie zabronił emocji szczęścia.

4. Ludzie zwykle przygotowują się na chwile szczęścia, ale nie wiedzą, jak cieszyć się teraźniejszością…

Wyobraź sobie parę marzącą o ślubie. Para przygotowuje się do tego wyjątkowego dnia, kiedy fotograf w końcu ich uchwycił. Wybierają auto, które później zostanie w tyle, bo będą jeździć nim tylko przez kilka godzin. Mierzą ubrania, które będą nosić tego dnia, a których później nie będą potrzebować. Decydują o tym, jaka muzyka zagra na weselu, którego już nigdy więcej nie zagrają. I oto nadchodzi ten wyjątkowy dzień. A następnego dnia wszystko wraca do normy.

Pozostaną tylko zdjęcia w albumie. Przygotowując się do ślubu zapomnieli, że najważniejszy jest nie ślub, ale wspólna podróż. Choć wydają się cieszyć przygotowaniami do ślubu, ale nie tak jak w dniu ślubu. Myślę, że to źle. Sprytniej, gdy przygotowanie do ślubu przynosi więcej szczęścia niż ślub. A jeszcze lepiej robić wesele każdego dnia; niech twój ślub trwa przez całe życie. Lepiej mieć tysiące niedrogich ślubów za 30 lat z tym samym wybranym niż jednym luksusowym!

Innymi słowy proponuję: 

  1. Dąż do celu z uśmiechem na twarzy. 
  2. Niech ten uśmiech będzie szerszy niż ten w dniu ślubu lub urodzin.

5. Ludzie szukają szczęścia poprzez zmiany zewnętrzne, a nie wewnętrzne.

Wszyscy mamy cele. Jednak niektórzy szukają zmian wewnętrznych, a inni zewnętrznych. Zmiany zewnętrzne dotyczą statusu, wynagrodzenia, ubioru, wyglądu, przedmiotów i miejsca zamieszkania. A zmiany wewnętrzne wiążą się ze zmianami charakteru, cechami ludzkimi. Niestety wiele osób skupia się na celach zewnętrznych. Jednak cele zewnętrzne nie przynoszą długoterminowego szczęścia. Dale Carnegie by się ze mną zgodził. Stwierdził: „Szczęście nie zależy od żadnych warunków zewnętrznych, rządzi nim nasza mentalna postawa”. Dlatego ci, którzy chcą szczęścia, powinni szukać wewnętrznej, a nie zewnętrznej zmiany. W tym przypadku konieczna jest zmiana postrzegania szczęścia i trenowanie wzbudzania pozytywnych emocji. Tylko te rzeczy pomagają człowiekowi odkryć i kontrolować szczęście. 

6. Ludzie dążą do celu, aby być szczęśliwym, ale cele powinny być realizowane z innych powodów.

My, ludzie, jesteśmy przyzwyczajeni do robienia rzeczy wokół. Dążąc do szczęścia, wybieramy cel, więc kiedy go osiągamy, możemy powiedzieć sobie: „Teraz możesz cieszyć się życiem”. Ale powinno być odwrotnie. Powinniśmy dążyć do celów nie po to, aby pewnego dnia być szczęśliwymi, ale dlatego, że już jesteśmy szczęśliwi. W końcu to są różne rzeczy, prawda?

Spotkałem ludzi, którzy dążą do celu, ponieważ są zainteresowani spróbowaniem siebie. Lubią podejmować ryzyko i nie boją się poparzyć, bo i tak są szczęśliwi. Tacy ludzie dążą do różnych celów, ponieważ są ciekawi, co mogą osiągnąć. Tacy ludzie są najszczęśliwsi. Ich nastrój nie zależy od tego, czy osiągnęli cele zewnętrzne i materialne, czy nie.

Proponuję brać przykład z takich ludzi!

 

1 Comment

  1. Albin Za pisze:

    Dzięki za artykuł, Alex. Moim zdaniem nie ma formuły na osiągnięcie szczęścia, ponieważ zmienia się ono w zależności od Twojego spojrzenia na życie, Twoich możliwości, czynników społeczno-ekonomicznych i nie tylko. Chociaż nie ma drogi na skróty do bycia szczęśliwym, życie spełnione zwykle oznacza upewnienie się, że wszystko wokół ciebie jest w porządku – od tego, z kim spędzasz czas, po ile presji lub stresu w twoim życiu.

Let’s descuss!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *